
dorina.mojabudowa.pl - od 25-07-2011 blog czytało 14985, (wpisów: 48, komentarzy: 323, obserwuje: 62) |
| Projekt domu: NULL |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: Okolice Nowego Sącza |
| Liczba blogów: | 3955 |
| Liczba wpisów: | 66200 |
| Liczba komentarzy: | 252805 |
| Liczba zdjęć: | 195368 |
| Użytkownicy online: | 356 |
Wczoraj mój mąż otarł się o śmierć, spadł ze schodków na strych, a że nie mamy jeszcze barjerek spadł na parter, a swoją drogą ten wyłaz na strych jest w tak kretyńskim miejscu że zaraz za drabinką są schody-zresztą tak jest u większości ludzi. Po tak karkołomnym upadku powinien albo nieżyć albo mieć złamany kręgosłup...jednak dobry Bóg chyba też chce zobaczyć jak skończymy ten dom bo anioł stróż trzymał go mocno w ramionach, a łatwo nie miał bo mój mąż jest niestandartowych rozmiarów, i upadek skończył się "tylko" rozbiciem glowy. Pan chirurg sprytnie zacerował 10 cm szramę z tyłu głowy i mój upadły bohater natychmiast chciał wrócić do prac-masakra! Wczoraj przeżyłam horror! I tak ku przestrodze wszystkich budujących-plac budowy to nie plac zabaw! A dążenie do celu za WSZELKA CENĘ może się skonczyć tragicznie. Czy WARTO ryzykować zdrowie i życie przez brak wyobraźni, przemęczenie lub brawurę?! Chwila nieuwagi i TO dążenie do szczęścia może stać się przyczyną nieszczęścia... To taka przedświąteczna refleksja żebyśmy wszyscy docenili to co mamy bo to ciągłe ściganie może nas zapędzić w ślepy zaułek...
No dobra, a teraz coś bardziej optymistycznie
oczywiście że mój skarb od rana popędził realizować swoj plan spędzenia świąt w nowym domu, ja niestety pracuję teraz od rana do wieczora więc mogę mu towarzyszyć tak średno od 20tej do północy bo wtedy już zwykle kończą nam się bateryjki.. wrzucę kilka fotek, choć to wcale nie wygląda jkbyśmy mieli tam w sobotę wrócić po wigilli i zasnąć w nowych łóżkach
Na początek moja kuchnia...chyba na te święta raczej w niej nic nie upiekę ale na sylwestra na pewno!
I oczywiście montujący kolejne oświetlenie człowiek z bandażem na głowie

Takie lampki będą oswietlać blat
Dzisiaj również przy nieocenionej pomocy Daniela nasze dzieci wzbogaciły się o meble wielkie dzięki Danielu za pomoc i za wczoraj!!!
Ola na swoim biurku, niezbyt chętnie pozująca do zdjęć-taka maniera gwiazdy![]()

I nasze salony pełne rupieci, ale za to jakże pięknie oświetlone![]()

Ktoś miał kiedyś wątpliwości czy w naszym mrocznym kibelku będzie wiadać jak się myje ręcę,więc spieszę donieść że owszem, umywlka jest widoczna dość dobrze...![]()

I rzecz bardzo ważna, otóż będzie się można wykąpać nie powodując powodzi bo panowie szklarze zamontowali szyby przysznicowe
Mam jeszcze parę perełek ale wrzucę je pewnie dopiero w święta bo taraz juz padam a jutro wielkie wyzwanie- czy Boże Narodzenie obudzi nas w nowym domu?!? Dam znać, pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w święta![]()
współczuję tych przeżyć!!! super że wszystko dobrze się skończyło!!! aż miałam ciarki jak czytałam co sie stało...
wesołych spokojnych świąt!!!!
Ps. wszystko wygląda naprawdę pięknie!
Łazienki wyglądają bosko!
Życzę Wam wszystkiego najlepszego na Święta i Nowy Rok!
wiem że to nie budowlany wypadek, ale tak mi się przypomniało jak przeczytałam ten wpis:P
Wszystskiego najlepszego w te święta Bożego Narodzenia oby takie wypadki już się nie przytrafiały:)
Bóg nad Wami czuwa :) i dobrze, oby tak dalej. Dzieki za ten wpis, teraz będę wiedziała że jak mój mąż będzie tam wchodził- a mamy podobnie do Was :( prosto na schody- to będą stała na dole i łapała go w razie W :) Trzymajcie się ciepło, pozdrowienia dla dzielnego męża !!!!!!
A co do domku, to prześlicznie będziecie mieszkać, a te światełka - cudne! Wesołych Świąt!!!
gdy gwiazdka świeci dla wszystkich nas,
życzę miłości
bez trosk i złości,
pokoju na świecie
i wszystkiego czego tylko zapragniecie,
niech Wam się spełni, radości doda i niech będzie biało,
żeby się szczęście zawsze do nas uśmiechało
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności! Całuski!
Głosik oddany, pozdrawiam
Bardzo ambitnie podjeliśmy decyzję że święta spędzimy w nowym domu... łatwo nie jest! Zmian jest dużo, ale jestesmy delikatnie mówiac wykończeni, każdą chwilę, nawet dzisiaj spędzamy w domu robiąc wszystko aby dało się w nim zamieszkać i teraz to już MUSIMY tam spędzić święta, ponieważ mieszkanie jest w opłakanym stanie bo nikt się nim nie zajmuje...posprzątamy w przyszłym roku
W związku z tym szaleństwem nie było czasu na blogowanie, ale już uzupełniam braki bo bardzo się za Wami stęskniłam
Tak więc co się wydarzyło: pojawily się szafy u dzieci
Ta z lustrami jest u Oli, wiadomo
tak się już nie moze doczekać że dzisiaj przewiozła nawet trochę rzeczy...
U Oskara jest bardziej męska bez luster ![]()

Jak widac mamy również zamontowane drzwi i to są pierwsze drzwi jakie wybraliśmy do nowego domku i żadne później nie podobały nam się już tak bardzo więc kupilśmy TE! ![]()

Drzwi są w okoleinie wenge bezprzylgowe, z chowanymi zawiasami i zamkiem magnetycznym z firmy Dewro-sa fajne![]()

Jest również szafa w wiatrołapie, cała z luster żeby optycznie powiększyć pomieszczenie
No i pojawiła się moja tapeta w sypialni mam nadzieję że paniom się spodoba...![]()

Brakuje jeszcze wykładzin, mają być we wtorek , ale za to mój niezmordowany mąż uruchomił kolejne lampki, kinkiety i ledziki

A teraz kilka nowych "punktów świetlnych" w naszym domu.... kinkiet u Oli
kinkiet w przedpokoju
lampki ledowe na skosach
wszędzie sa jakieś takie, ale mam kiepski aparacik, ale zbliżenie zeby było wiadomo o co chodzi...
wbrew pozorom świecą bardzo delikatnie tylko aparat przekłamuje... i jeszcze mężuś przy produkcji kolejnych światełek po nic, ale fajnie że są![]()

A to już efekt.jpg)
Dobra w tym wpisie to tyle idę Was odwiedzić, może później coś jeszce dorzucę![]()
A co do światełek to ja już się nie wypowiadam bo zawsze jestem zachwycona.
A na tym ostatnim zdjęciu ta lampka na dole się zbuntowała? A tak w ogóle co to za lampki, dają super efekt. Mogłabyś zrobić zdjęcie z bliska i ewentualnie opakowania? PLIIISSSS :))
Co do drzwi to powiem Ci ,ze 2 tyg temu ogladałąm te same i ten sam kolor w Komforcie i bardzo mi sie spodobały i mam katalog w domu:)Pozdrowionka
Tapeta ekstra!!!
jest super!!! wszystko prezentuje się rewelacyjnie!!!
a jak zobaczyłam szafę z tą cegłą w środku...... mmmmmmm
trzymam kciuki w ten ostatni gorący tydzień
Napewno zdążycie z przeprowadzką, może tylko w święta "padniecie na twarz", ale co tam ... najważniejsze, że w nowym domu.Pozdr.
Chwilę mnie nie było, ale w weekend odrobiłam zaleglości, a i na budowie duże zmiany, więc jest o czym pisać. Nasza ekipa Piotr & Paweł zrobili super gładkie ściany i pojawily się pierwsze kolory!
Odrazu zrobiło się domowo i tak jakoś przytulnie... Ale niewątpliwym hitem jest zrobienie przez mojego, niezmordowanego męża podświetlenia sufitu! Pracował dzisiaj dzielnie i nie mogłam sobie odmówić pojechania żeby zobaczyc efekt i...przerósl moje najśmielsze oczekiwania!!
Więc prędziutko dzielę się wrażeniami ,choć zdjęcia nieudolnie zrobione przeze mnie nie do końca oddaja ten efekt
No tak zdjęcia są kiepskie, ale widać o co chodzi... Podświetlenie jest zrobione ledami rgb i można zmieniać dowolnie kolory :)
Oj, było wiele radości jak się zrobiło tak kolorowo! 
Można tez świecić poprostu na biało...Super wyszedł też sufit nad stołem w jadalni 
Wszystkie ledy można świecić pełną mocą...
...lub ściemnić i wtedy robi się nastrojowo i...oszczędnie :)
Mój Miś został bohaterem w swoim domu!
A teraz jeszcze przegląd kolorków na ścianach, na pierzwszy ogień pokój Olki:
To rzymski poranek z duluxa, następny jest Oskar z mleczną czekoladą
Nasza sypialnia częściowo wymalowana, bo będzie jeszcze tapeta
Kolor to jasny beż, no i jeszcze autorski projekt mojego męża "magiczna szafa"
Wnęka będzie zabudowana, a po otwarciu drzwi...mur
nadmieniam że tapetę położyliśmy wczoraj wspólnie małżeńskim wysiłkiem, łatwo nie było, ale się udało!
No to tyle na dziś, pędzę pozwiedzać jakie zmiany u Was!
Bardzo mi się podoba i zauważyłam właśnie że masz bardzo podobny układ salonu jak u mnie. Kominek też w tym miejscu, schody też. Pod schodami masz spiżarkę? Bo u mnie jest.
Ja myślę że jak twój mąż zobaczy filmik co ci przesłała "delicjowa" to wymyśli coś ekstremalnego :))
Kolorki tez ładnie wyszły:)
a okna na tych początkowych zdjęciach wyglądają jak jakieś obrazy :)))))
Słonca nie było, ale tez było zarąbiście!
Mój kochany mąż chcąc mi rozjaśnić humor podświetlił schody i zrobiło się jasno, miło i radośnie!
Szyby na podstopnicach fajnie rozpraszają światło
W tej chwili ledy świecą pełną mocą, ale docelowo bądzie zamontowany ściemniacz tak że będą dawać tylko przyjemną poświatę
Na dole w łazience pojawiło sie lusto i odrazu kibelek uzyskał dodatkową przestrzeń![]()

Narazie jeszcze z konstrukcją stabilizującą i z plamami poprawek...ale już coraz bliżej doskonałego efektu końcowego![]()

Chcalam jeszcze podziękować mojemu skarbowi, który rozumiejąc moje blogowe potrzeby cyknął mi parę fotek w sytuacji kiedy mnie nie chciało się przez chwilę jeździć na budowę w związku z porażkowym nastrojem...kocham cię misiu
Lecę sprawdzić postępy u Was![]()
a łazienka zrobiła się dwa razy większa!!!!
baaaardzo Wy tam sobie piękne gniazdko wijecie!!!!!
już teraz w domu jest cudnie a co dopiero będzie jak wniesiecie meble.....
Heheheh odnośnie komina to my właśnie specjalnie taki wielki zrobiliśmy żeby ten grubas w śmiesznym stroju nie miał problemu z wielkimi prezentami dla mnie ;-)))))))
Schody fajne, przynajmniej w nocy człowiek się nie zabije ;-) Ale lepiej będą wyglądać jak trochę ściemnicie bo teraz trochę dają po oczach ;-)))))
A co to za nastrój, tak pięknie się robi a ty co?
A pamiętam, te nieszczęsne ściany, Też by mnie przeraziło to ponowne sprzątanie.
Już lecę szukać twoich schodów.
moc: 16 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 1142 / 1178 / 527 mm
cena: 6600 zł










